Uszyj pierwsze ubranie w tydzień
(nawet jeśli jeszcze nie siedziałaś przed maszyną)
omijając pułapki początkujących i oszczędzając pieniądze!
A potem wypełnij szafę idealnie dopasowanymi strojami!
Chcesz nosić dopasowane i luksusowe ubrania, w których czujesz się jak milion dolarów, ale…
No właśnie!
W sklepach nie ma tego, co chcesz nosić?
Albo masz nietypową sylwetkę i nic nie leży tak jak powinno?
A może zwyczajnie nie stać Cię, żeby całą garderobę kupić w eleganckich butikach albo zamówić u krawcowej?
Może nawet wymyśliłaś już, że możesz sobie te ubrania uszyć?
Ale ciągle coś Cię blokuje.
Chcesz nauczyć się szyć, aby wykonywać ubrania dla siebie (a może też swoich bliskich), ale…
No właśnie!
Nie wiesz od czego zacząć?!
Wiesz, że potrzebujesz maszyny, ale nie wiesz jakiej?
W pasmanteriach tyle przydali, ale jak byś chciała kupić to wszystko, to szybko byś zbankrutowała.
Tyle jest teraz rzeczy, które ułatwiają szycie, ale nie wiesz które naprawdę warto mieć, a które to zbędny gadżet?
A jak już to wszystko będziesz miała, to: skąd masz wiedzieć, co zrobić najpierw?
Skąd wziąć materiał? I jaki?
A wykrój? To dopiero czarna magia! Plątanina kresek, w której można się pogubić.
Ta niewiedza Cię blokuje.
A już dawno mogłaś szyć ubrania!a
Czego się obawiasz?
Że zmarnujesz czas? Materiały? Kupisz zbędne rzeczy i będziesz żałować? Zaczniesz, a nic z tego nie będzie? Nie poradzisz sobie?
Jesteś z tych osób, które się blokują i nic nie robią, bo nie wiedzą od czego zacząć?
Zastanawiasz się jak przejść od jakichś banalnych rzeczy typu:
– poprawki,
– szycie toreb na zakupy i gumek scrunchie
– czy skracanie zasłon
do szycia ubrań?
A może od razu przeszłaś do działania a efekty są słabe: dłubiesz przy maszynie kolejną godzinę, a szwy nadal są jakieś nie takie, wykończenia – im więcej razy poprawiane tym, gorsze, a z za szerokiego ubrania po tysiącach poprawek robi się wyrób tak ciasny, że gdy go zakładasz, możesz tylko pomarzyć o wygodzie…
Jeśli choć jedna z tych rzeczy, jest o Tobie, to czytaj dalej!
Za chwilę przekonasz się, że aby zacząć szyć ubrania nie potrzebujesz wcześniej uszyć dziesiątek innych rzeczy.
W kilka godzin (a niektóre kroje nawet w mniej niż godzinę) możesz stworzyć ubranie, które od razu założysz.

Twoja szafa może być pełna ubrań, w których czujesz się jakbyś wygrała na loterii
Pomyśl tylko:
Szafa pełna idealnych ubrań, które do Ciebie pasują, które są dokładnie takie, jakie chcesz. Dobrze dobrane materiały – niekoniecznie najdroższe, ale wystarczająco dobre, by nosiły się komfortowo i wyglądały rewelacyjnie.
Rano, gdy wstajesz nie ma zastanawiania się “co ja mam na siebie włożyć?”, bo wszystko, co masz pasuje do Ciebie i do siebie nawzajem.
Nawet jeśli teraz jeszcze jesteś na poziomie 0, co oznacza brak jakichkolwiek uszytych rzeczy na swoim koncie (gdzie 10 to zgodne ze sztuką szycie płaszczy i marynarek) to możesz szybko wskoczyć do poziomu 1, na którym potrafisz obsłużyć maszynę, a potem na wyższe poziomy, na których będziesz szyć ubrania, nadające się do noszenia. Za każdym razem coraz bardziej skomplikowane: lepiej dopasowane i wykończone.
I jeszcze jedno:
Gdy już ogarniesz podstawy, kolejne ubrania będą coraz lepsze i błyskawicznie dorównasz ekskluzywnym butikom – wystarczy od czegoś zacząć.
15 lat temu miałam szalony pomysł…
Wypełnię całą szafę ubraniami szytymi własnymi rękami. Takimi, które będą idealnie do mnie pasować, będą w moim stylu i będą się świetnie nosić.
Plan idealny, prawda?
Na początku nie umiałam nic.
Dziś szyję marynarki, płaszcze i suknie historyczne. Ludzie zatrzymują mnie na ulicy, żeby zapytać gdzie kupuję takie rzeczy.
Ale na początku?
TOTALNA KATASTROFA!
Już w pierwszym roku ze swoją nową pasją spędziłam setki godzin na szyciu.
A to wszystko na nic: moje pierwsze ubrania poszły do kosza albo na dno szafy (nie wyrzucałam ich bo łudziłam się, że jeszcze do nich wrócę; SPOILER: nigdy nie wróciłam).
Zmarnowałam masę czasu i dziesiątki metrów materiałów.
Kupiłam mnóstwo niepotrzebnych sprzętów i akcesoriów.

Gdybym wtedy wiedziała to, co wiem teraz, po jedynie pierwszym roku miałabym w kieszeni dodatkowe co najmniej 1000 zł i około pasujących do mnie 20 ubrań, które mogłabym nosić.
Obudziłam się któregoś dnia z marzeniem o szafie pełnej idealnie dopasowanych ubrań, jakich nie ma w sklepach. A jedyne, co szyłam wcześniej, to poszewka na poduszkę.
Szycie wydawało mi się proste, jak jazda na rowerze (a jeździłam odkąd pamiętam).
Bo co w tym trudnego, jeśli mam wykrój i instrukcję.
Wystarczy wziąć dwa kawałki materiału i zszyć je, by na koniec mieć gotowe ubranie.
Nawet dziecko dałoby radę!
Poza kilkoma praktycznymi wskazówkami, które dostałam od mamy* na start, do wszystkiego przez długi czas dochodziłam bez pomocy.
*moja mama szyła od czasu do czasu, skończyła nawet jakiś kurs szycia dla potrzeb domowych.
I wiesz, wtedy uważałam, że nie potrzebuję kursów i mentorów.
Że ze wszystkim poradzę sobie sama.
Oczywiście – w końcu dałam radę – ale nawet nie wiesz jakim kosztem!
Gdy zaczynałam, od razu wzięłam się za ubrania ale nie to było moim błędem.
Problem był w tym, że nie zastanowiłam się, co będzie dla mnie odpowiednie. Gdy w końcu uszyłam pierwsze rzeczy okazało się, że wcale nie chce ich nosić – jednych ze względu na źle dobrane materiały, innych przez kiepskie wykończenia.
Potem zachwyciłam się patchworkiem i wpadłam w wir szycia ozdób domowych.
Ale ile narzut czy poduszek można mieć w domu?
Zamiast podążać za tym, co chciałam robić, pogoniłam ślepo tam, gdzie coś mnie zauroczyło – jak sroczka za świecidełkiem.
Pierwsze dwa lata mojej krawieckiej przygody skończyły się tym, że zamiast nosić szyte przez siebie ubrania, uszyłam na kiermasz stertę pierdół, które się nie sprzedały.
I nadal nie miałam w czym chodzić!
Zmarnowałam wtedy mnóstwo czasu i pieniędzy, których już nigdy nie odzyskam.
Wróciłam do ubrań dzięki zbiegowi okoliczności.
Potrzebowałam stroju na bal historyczny, a nie było mnie na niego stać. Uszyłam więc suknię. Teraz wiem, że daleko jej było do ideału, ale wtedy czułam się jak królowa w tym własnoręcznie uszytym ubraniu.
Poszłam dalej w tym kierunku. Wytyczyłam swój cel i zaczęłam sukcesywnie go realizować. Przestałam rozpraszać swoją energię na rzeczy, których nie chciałam robić.
Jako, że miałam już bazę, zaczęłam szukać osób, od których mogę się uczyć czegoś o krok dalej niż sama byłam (a to wcale nie było łatwe, bo wszyscy uczą głównie podstaw). Co więcej – na własną rękę wynajdywałam techniki, które mnie interesowały i testowałam je w kolejnych ubraniach.
Jak się okazuje, szycie rzeczy, których nie zamierzasz nosić tylko po to, by podnosić poziom umiejętności, to za mało, by mieć szafę pełną idealnie dopasowanych ubrań.
Największym kłamstwem jest to, że albo wydasz fortunę na ekskluzywne ubrania albo potrzebujesz wielu, wielu lat praktyki, by nosić dobrze odszyte i dopasowane do siebie rzeczy.
Czy wiesz, że – gdy już nauczysz się jak utrzymać w miarę prosty szew – wcale nie musisz zaczynać od akcesoriów i dodatków?
I wcale nie musisz kończyć szkoły krawieckiej, aby uszyć płaszcz, marynarkę czy suknię zgodnie ze sztuką. (Ba, w szkołach czy na popularnych kursach krawieckich niekoniecznie cię tego nauczą!)
Koncernom odzieżowym i właścicielom sieciówek wcale nie zależy na tym, żeby ludzie uczyli się szyć. Twój krawiec też Ci tego nie powie, bo straciłby swoje źródło utrzymania.
Gdy zmieniłam sposób działania, z każdym kolejnym projektem widziałam efekty: lepsze dopasowanie, bardziej eleganckie wykończenia.
Po kilku latach umiałam już szyć marynarki i płaszcze oraz stosować techniki haute couture.
Mnie zajęło to lata, bo wiele z tego robiłam sama i czasem błądziłam.
Ale ten proces można znacznie przyspieszyć.
Moja koleżanka, Magda, której pomagałam internetowo i przez telefon, startowała z poziomu umiejętności obsługi maszyny i szycia prostych rzeczy użytkowych, a po roku szyła już suknie historyczne.
A najlepsze jest to, że gdy już zaczniesz – nie możesz oderwać się od igły czy maszyny.
Bo nic tak nie motywuje, jak efekty w postaci własnoręcznie szytych, dopasowanych ubrań.
Ja mam tak, że nawet jeśli ciężko mi się za coś zabrać, to po ukończeniu jednego projektu mam od razu ochotę na kolejny!
To, co dla Ciebie tutaj przygotowałam, to solidna baza do dalszej nauki. Podstawy, które szybko przesuną cię wyżej na drabince wiedzy krawieckiej. To kompleksowy kurs dla początkujących.
Kilka pierwszych lat zajęło mi błądzenie.
Pomyśl, ile pieniędzy i czasu zmarnowałam na robienie rzeczy, które nie prowadziły mnie wcale do celu, o którym marzyłam.
Zanim zaczęłam nosić tylko własnoręcznie szyte ubrania zmarnowałam dziesiątki metrów materiałów i setki godzin szycia.
A więc…
Jak nauczyć się szyć?
I za rok mieć szafę pełną dopasowanych, własnoręcznie szytych ubrań*?
*Myślisz, że to nierealne?
Jeśli policzysz tylko 2 sztuki odzieży na miesiąc (jedno ubranie na dwa tygodnie), to da 24 ubrania rocznie. A gdy już zaczniesz, możesz robić nawet 2-5 sztuk na tydzień. Nawet jeśli szyjesz tylko “po godzinach”. Wszystko zależy od Ciebie i rodzaju ubrań jakie chcesz szyć.
Jak nauczyć się szyć i nosić perfekcyjne ubrania?

Możesz iść tą drogą sama i popełnić te wszystkie błędy, które ja popełniłam.
Jednak licz się z tym, że ucząc się na własną rękę jesteś na prostej drodze do tego by – tak jak ja – zmarnować dziesiątki metrów materiałów i wypełnić szafę UFO-kami (czyli nieskończonymi projektami; z ang. unfinished object), których nigdy nie założysz.

Ale możesz też swoją naukę przyspieszyć i ominąć największe pułapki, korzystając z mojego doświadczenia.
Teraz pokażę Ci kompleksowe podstawy, a potem sama zdecydujesz co dalej.
Może będziesz szyć podstawowe ubrania dla całej rodziny?
A może zechcesz pójść w stronę własnych form, krawiectwa ciężkiego i zaawansowanych wykończeń?
Ten kurs powstał na zgliszczach mojego portfela.
Oto, co straciłam:
- Około 40-50 metrów zmarnowanych materiałów
- Dziesiątki godzin frustracji przy maszynie
- Setki złotych wyrzuconych na niepotrzebny sprzęt
Daj się poprowadzić i uszyj Pierwsze spodnie podążając moim autorskim procesem, dostosowanym do osób początkujących, które chcą szybko wdrożyć się w szycie ubrań.
Przetestowałam go już na uczestnikach wyzwania Szyjemy spodnie, a później kursu Szyjemy proste spodnie.


Jak to mówią – albo masz czas, albo pieniądze:
ALBO
Możesz skorzystać z mojego skrótu i swoje pierwsze ubrania uszyć od razu zgodnie ze sztuką krawiecką!
Wybór należy do Ciebie.
To jest dla Ciebie jeśli:
Dopiero zaczynasz
Jeśli jeszcze nic nie szyłaś i chcesz od razu robić to zgodnie ze sztuką zamiast błądzić i pruć raz po raz.
Nic na Ciebie nie pasuje
Masz nietypową sylwetkę i cokolwiek przymierzysz, zawsze gdzieś się nie układa.
Lubisz oryginalne ubrania, jakich nie ma w sklepach
Chcesz nosić ubrania dopasowane do siebie i takie, które Ci się podobają, ale… nigdzie nie możesz takich znaleźć.
Chcesz oszczędzić pieniądze
Nie chcesz od razu wydawać fortuny na sprzęt, który może Ci się nie zwrócić. (Pomogę Ci oszczędzić w pierwszych miesiącach nawet kilkaset złotych!)
Nie potrzebujesz mieć wyposażonej pracowni ani nawet żadnych podstaw.
Wszystko zrobimy razem krok po kroku.

Kurs: Pierwsze spodnie (wartość: 249 zł)
Odkryjesz jak szyć ubrania oraz korzystać z wykrojów
zanim podpalisz maszynę i walniesz szycie w kąt.
Już nigdy nie kupisz spodni! Sama uszyjesz je dokładnie tak, jak potrzebujesz!
Wykończysz lepiej niż w sieciówkach i użyjesz materiałów dokładnie w Twoim stylu.
Oszczędzisz czas, bo zamiast wędrować po sieci w poszukiwaniu idealnych wskazówek, będziesz działać.
Oszczędzisz pieniądze, bo NIE wydasz ich na zbędne gadżety.
Wszystkie nagrania w kursie są maksymalnie napakowane wiedzą i krótkie. Dzięki temu błyskawicznie zdobywasz podstawy i przechodzisz dalej.
- Wystartujesz z szyciem od zera, nawet bez doświadczenia.
- Razem przejdziemy krok po kroku
- od początku (nie mam nawet maszyny do szycia),
- do końca (mam gotowe ubrania, które mogę nosić).
- Uszyjesz od razu konkretne ubranie, które będziesz nosić!
- Ten sprawdzony proces sprawi, że już nigdy nie zmarnujesz materiału ani nie kupisz zbędnych rzeczy do pracowni.
- Przygotujesz się do szycia i zaplanujesz kolejne zakupy.
- Pokieruję Cię krok po kroku. Nie pozwolę Ci zabłądzić albo zakopać się w niepotrzebnych rzeczach.
- Powiem Ci co kupić a czego nie, żeby mieć wszystko czego potrzebujesz, ale nie marnować pieniędzy na gadżety.
- Czy wiesz, że najbardziej bezużyteczny gadżet do szycia stoi w niemal każdej pracowni?
- Nieważne czy zaczynasz od zera, czy już coś umiesz – szybko wystartujesz z szyciem ubrań.
- Na początek szyjesz prosty model: to doda Ci powera do szycia kolejnych rzeczy.
- Nauczysz się szyć spodnie, bez strachu przed zmarnowaniem materiału.
- Dobierzesz materiały i dodatki według własnego gustu i potrzeb. Podpowiem Ci jak to zrobić bez obaw, że materiał się nie nada.
- Zdobędziesz solidne podstawy, które wykorzystasz także w przyszłości.
- Pierwsza część to wiedza uniwersalna – przygotuje Cię do tych prostych oraz zaawansowanych projektów.
- Już zawsze będziesz wiedzieć od czego zacząć.
- Zapomnisz o sztywnych regułach. Pokażę Ci jak wykorzystywać różne metody na swoją korzyść. Kiedy je poznasz, będziesz wybierać i korzystać z nich według potrzeb.
Pierwsze Spodnie – część 1:
Wszystko co musisz wiedzieć zanim zaczniesz szyć
Zobacz, co przygotowałam w kursie – najlepsze w tej lekcji jest na końcu!
To lekcja o doborze nici z modułu 1 o pracowni.
Moduł 1: Pracownia
Krok po kroku odkryjesz tajemnice pracowni.
- Dowiesz się co kupić do pracowni, aby przyspieszyć pracę.
- …oraz – co ważniejsze – czego nie kupować
- …i jak dzięki temu zaoszczędzić.
- Poznasz różne sprzęty: od prujki po maszynę do szycia.
- Wystartujesz z minimalnym zapleczem sprzętowym. Oszczędzisz pieniądze i zyskasz czas, by przekonać się czy szycie jest dla Ciebie.
Moduł 2: Przed szyciem
Poznasz swoje opcje i zrozumiesz jak Twoje wybory wpłyną na efekt końcowy. Dzięki temu uszyjesz spodnie idealnie dopasowane do siebie.
- W końcu przestaniesz się zastanawiać, jaki materiał pasuje do efektu, jaki chcesz uzyskać.
- Przygotujesz materiał do szycia.
- Poznasz tę jedną, sekretną czynność, która sprawi, że Twoje ubranie będzie układało się 5 razy lepiej, nawet jeśli zszyjesz je niedokładnie.
- Odkryjesz sekret, który przekazała mi mama, a dzięki któremu nawet w zmęczeniu zszywałam ze sobą części od razu poprawnie.
Moduł 3: Wykroje
Zrozumiesz jak używać gotowych wykrojów i form.
- Plątanina oznaczeń i linii wreszcie nabierze dla Ciebie znaczenia.
- Odkryjesz, jak samo przygotowanie materiału pozwoli Ci przyspieszyć krojenie dwukrotnie.
- Dowiesz się, co zrobić, aby zmniejszyć zużycie materiału poprzez samo ułożenie elementów i kiedy możesz ten sposób zastosować.
- Odkryjesz sekretne sposoby krawcowych, dzięki którym już nigdy nie będziesz odrysowywać formy na materiał.
Moduł 4: Co dalej i dodatkowe informacje
Jeśli czegoś brakło w poprzednich modułach, znajdziesz to tutaj.
- Powiem Ci co dalej, jeśli ten kurs już przerobiłaś.
Pierwsze Spodnie – część 2:
Zdejmowanie miary dla spodni
Odkryjesz jak prawidłowo się mierzyć,
dzięki czemu każde Twoje ubranie będzie się dobrze nosiło i o niebo lepiej wyglądało.
- Zdejmiesz miarę od razu poprawnie, więc od razu uszyjesz pasujące spodnie
- nawet jeśli nie masz wyraźnego wcięcia w talii
- albo Twoja figura ma inne “mankamenty” (cudzysłów celowy).
- Poznasz moją autorską metodę: jak mierzyć siebie, gdy nie masz nikogo do pomocy.
- Poznasz te same techniki mierzenia, jakie poznają moi kursanci na kursach wartych kilkaset-kilka tysięcy złotych.
Nawet szyjące osoby odkrywają tutaj coś nowego, co zmienia ich podejście do szycia i efekty.
Jestem zachwycona po wczorajszym spotkaniu.
Anna, kursantka Zrozum Wykroje
Myślałam, że wszystko wiem – bo szyję od wielu lat
– ale ilość i wielość informacji przekazanych przez Ciebie była wprost oszałamiającai nie ukrywam,
że parę spraw było dla mnie nowych.
Pierwsze Spodnie – część 3:
Instrukcja szycia pierwszych spodni
Wyczarujesz z płachty materiału spodnie, które możesz nosić od razu po zakończeniu szycia.
- Przydadzą się każdemu, nawet jeśli na co dzień ubierasz się elegancko!
- Prosty a jednocześnie edukacyjny model na początek spodnie dresowe ze ściągaczami.
- Instrukcje szycia krok po kroku – dzięki nim łatwo ogarniesz, co masz zrobić i na którym etapie.
- Wykończenia, które poznasz zastosujesz także w kolejnych projektach – ta wiedza z Tobą zostanie.
Później będziesz mieć możliwość poszerzenia swojego kursu o inne modele spodni z tkanin i dzianin!
- Każde spodnie są szyte trochę inaczej, więc jeśli wypróbujesz wszystkie modele – nauczysz się różnych metod i tego kiedy je stosować. Dzięki temu w kolejnych projektach będziesz dobierać te, których akurat potrzebujesz albo które Ci się podobają.
- jak wstawić gumkę w spodnie (3 sposoby)?
- jak podwijać i wykańczać nogawki (5 sposobów)?
- jak wykańczać długie szwy (3 sposoby)?
Pierwsze Spodnie – część 4:
Jak korzystać z gotowych wykrojów ode mnie?
Błyskawicznie przygotujesz wykrój do szycia.
- Dobierzesz rozmiar
- Poznasz ilość materiału
- Dobierzesz materiał
- Wydrukujesz i skleisz wykrój

Bonus 1: Gotowe wykroje na pierwsze spodnie
dla kobiet i mężczyzn w 9 rozmiarach (wartość: 198 zł)
UWAGA: Tych wykrojów nie dostaniesz osobno!
Są dostępne tylko w tej ofercie!
- Dostajesz kurs i wykroje w jednym pakiecie.
- Nie musisz umieć projektować ani konstruować – zrobiłam to za Ciebie.
- W 100% dopasowane do kursu – idealne uzupełnienie.
- Oszczędzisz czas i nerwy, bo nie będziesz krążyć po sieci w poszukiwaniu odpowiedniej formy.
- W szerokiej rozmiarówce. Każdy wykrój dostajesz w 9 rozmiarach, więc na pewno któryś będzie pasował.
- Oddzielne wykroje na sylwetkę damską i męską – możesz szyć dla siebie lub kogoś bliskiego.
- Każdy wykrój dostajesz formacie A4 do sklejenia, co oznacza, że możesz go przygotować bez wychodzenia z domu.
- Wykroje są w formacie cyfrowym, więc możesz je wydrukować tyle razy, ile potrzebujesz.
Spodnie dresowe – wersja damska
9 rozmiarów
Rozmiary: XS-5XL (34-50)
Wartość: 99 zł
Spodnie dresowe – wersja męska
9 rozmiarów
Rozmiary: XS-5XL (34-50)
Wartość: 99 zł

Bonus 2: Podstawy obsługi maszyny do szycia (wartość: 99 zł)
Nigdy nie siedziałaś przy maszynie? Boisz się czy sobie poradzisz z szyciem?
A może już szyjesz i ciągle coś idzie nie po Twojej myśli: nici plączą się, rwą, walczysz z pokrętłami i nie wiesz już co zrobić, żeby zamiast frustrować się, w końcu zacząć szyć?
W końcu zrelaksujesz się przy maszynie!
- Ogarniesz maszynę do szycia w jedno popołudnie i rozpoczniesz z nią owocną współpracę!
- Ogarniesz wreszcie do czego służą te wszystkie pokrętła. Nauczysz się z nich korzystać bez stresu, że maszyna przestanie szyć.
- Poznasz ustawienia, których warto używać w codziennym szyciu i wybierzesz najbardziej odpowiednie do tego, co teraz szyjesz.
- Poznasz prosty trik, który pomoże Ci uchronić palce przed igłą.
- Będziesz szyć szybko i pewnie, bez ryzyka kontuzji.
- Nauczysz się błyskawicznie rozpoczynać i zakańczać szwy. Ta technika sprawi, że szycie stanie się przyjemnością. To dzięki niej pokochałam szycie maszynowe!
- Pokażę Ci trik na start, który sprawi, że materiał ani nici nie wciągną się pomiędzy ząbki.
- Nauczysz się szyć prosto i po łuku.

Bonus 3: Podstawy szycia dzianin na maszynie domowej (wartość 49 zł)
Bez owerloka zaczniesz szyć dzianiny!
- Użyjesz zwykłej maszyny domowej do uszycia spodni z tego kursu (nie potrzebujesz ściegu owerlokowego).
- Ogarniesz szycie spodni dresowych nawet bez owerloka.
Zobacz przykładowy film
Filmy są krótkie, żebyś nie marnowała czasu na szukanie tego, czego potrzebujesz.
To lekcja o pętelkowaniu z kursu Maszyna do szycia – kurs kompleksowy (znajdziesz go w drugim kroku).
Moja “Postaw Wszystko Na Jedną Kartę” Gwarancja
Słuchaj…
Rozumiem, że jeśli jeszcze mnie nie znasz, możesz mieć wątpliwości.
Rozumiem też, że jeśli szyjesz już jakiś czas, możesz myśleć: “A co jeśli już znam te wszystkie techniki?”
Dlatego robię coś, czego prawdopodobnie nigdy nie widziałaś…
CAŁE RYZYKO BIORĘ NA SIEBIE!
Serio – to JA ryzykuję, dając Ci tę ofertę, a nie Ty, inwestując w nią.
Jestem tak pewna, że te techniki zmienią Twoje szycie na zawsze, że jestem gotowa postawić na to swoje pieniądze!
Oto moja żelazna gwarancja:
Masz pełne 30 dni na przetestowanie tego e-booka wraz ze wszystkimi bonusami. Spokojnie, bez pośpiechu.
- Jeśli w tym czasie uznasz, że to nie jest to, czego szukasz…
- Jeśli pomyślisz, że o technikach, które Ci daję wiedziałaś już wszystko…
- Jeśli stwierdzisz, że zmarnowałam Twój czas…
Wystarczy jeden mail, a zwrócę Ci każdą groszówkę!
Bez pytań. Bez wymówek. Bez problemów.
Kto jeszcze dałby Ci taką gwarancję?
Więc powiedz mi… kto tutaj naprawdę ryzykuje?
Ja stawiam swoją reputację i pieniądze na szali.
Ty możesz tylko zyskać – albo uszyjesz te (pierwsze) spodnie, albo zwrot pieniędzy.
To uczciwa oferta
Ale czekaj… to jeszcze nie wszystko!
Oto co mówią osoby, które już skorzystały z tych technik:
Ten kurs dopiero startuje, więc nie ma jeszcze swoich opinii, ale pokażę Ci kilka innych opinii o moich produktach.



Ile to kosztuje?
W tym pakiecie masz wszystko, czego potrzebujesz, by uszyć swoje pierwsze ubranie.
Przeprowadzę Cię przez to bez marnowania czasu i kupowania zbędnych rzeczy.
W kursie pokażę Ci, jak wyposażyć pracownię. Już jeden bezużyteczny sprzęt, znajdujący się niemal w każdej pracowni, kosztuje około 500 zł.
Jeśli już szyjesz, na pewno masz w domu zapas materiałów. Podsumuj szybko, ile kosztowały Cię do tej pory: 200 zł? 500 zł? A może 1000 zł?
Jedne spodnie tego typu kosztują w sieciówce średnio około 100 zł. Za dwie pary spodni (np. dla siebie i partnera/partnerki) zapłacisz minimum 200 zł.
W tym pakiecie znajdziesz:
- Kurs: Pierwsze spodnie (wartość: 249 zł)
- Wszystko co musisz wiedzieć zanim zaczniesz szyć
- Zdejmowanie miary dla spodni
- Instrukcja szycia pierwszych spodni
- Bonus 1: Gotowe wykroje na pierwsze spodnie w 9 rozmiarach (wartość: 198 zł)
- Spodnie dresowe – wersja damska
- Spodnie dresowe – wersja męska
- Bonus 2: Podstawy obsługi maszyny do szycia (wartość: 99 zł)
- Bonus 3: Podstawy szycia dzianin na maszynie domowej (wartość 49 zł)
Wartość całego pakietu to:
595 zł
Czy Tyle zapłacisz? NIE!
Chcę aby ten pakiet dotarł do jak największej liczby osób i by każdy mógł przekonać się, czy szycie jest dla niego.
Dlatego teraz cena tego kursu razem z dodatkami jest szaleńczo niska:
47 zł
Cały kurs zwróci Ci się, gdy uszyjesz chociaż jedną parę spodni (nawet uwzględniając cenę materiału).
A gdy NIE kupisz niepotrzebnych sprzętów do pracowni albo zdecydujesz się na tańsze odpowiedniki – ten kurs zwróci Ci się co najmniej DZIESIĘCIOKROTNIE.
Dostęp do kursu masz bezterminowo, ale przez rok, ten kurs kosztowałby Cię tylko 13 GROSZY dziennie. Na taką końcówkę to nawet nie zwracasz uwagi w spożywczaku!
Chyba możesz sobie pozwolić na taką inwestycję?
Korzystaj póki cena jest tak niska, bo – szczerze mówiąc – nie wiem jak długo taka będzie. Możesz jutro wejść w ten link i znaleźć wyższą cenę.
Dzięki temu kursowi zaczniesz szyć idealne ubrania dla siebie całej rodziny! Dokładnie takie, jakie chcesz nosić i w jakich czujesz się jak milion dolarów. Znajomi będą pytali skąd je masz!
Przy okazji zbudujesz podstawy dla kolejnych projektów!
A to wszystko bez marnowania czasu i materiałów.
I pamiętaj – ryzyko biorę na siebie, a Ty możesz spokojnie testować ten kurs wraz z bonusami przez 30 dni!
Jestem pewna, że po tym czasie będziesz mieć takie efekty, że uznasz, tę cenę za śmiesznie niską.
Kliknij w przycisk i zgarnij pakiet w super niskiej cenie!
Pierwsze spodnie

- Kurs: Pierwsze spodnie (wartość: 249 zł)
- Wszystko co musisz wiedzieć zanim zaczniesz szyć
- Zdejmowanie miary dla spodni
- Instrukcja szycia pierwszych spodni
- Jak korzystać z gotowych wykrojów ode mnie?
- Bonus 1: Gotowe wykroje na pierwsze spodnie w 9 rozmiarach (wartość: 198 zł)
- Spodnie dresowe – wersja damska
- Spodnie dresowe – wersja męska
- Bonus 2: Podstawy obsługi maszyny do szycia (wartość: 99 zł)
- Bonus 3: Podstawy szycia dzianin na maszynie domowej (wartość 49 zł)
Łączna wartość:
595 zł
Aktualna cena:
47 zł